
manewry w Brzuchowicach
No ładnie. Pojechaliśmy do Brzuchowic uczyć się jeździć. Jest tam taki niewielki placyk manewrowy. Według ukraińskiego prawa można uczyć się jeździć nie tylko z instruktorem, a z dowolną osobą, która ma staż kierowania samochodem ponad 3 lata. Swoim samochodem oczywiście. Tylko trzeba sobie „У” (=uczeń) przykleić.
Ja sobie po maleńku, a mój narwany mąż krzyczy na mnie i krzyczy. Że szybciej, więcej gazu, i że jak będziesz się bała, to nigdy się nie nauczysz. Mówię mu, żeby nie krzyczał, bo nie po to z nim przyjechałam. Uspokoił się trochę.
Długo żeśmy jednak nie pojeździli, bo zahaczyłam o betonowy słupek i skończyło się odholowaniem do warsztatu.
Może nie powinnam tego pisać. No nic, pośmiejcie się.










