No ładnie. Pojechaliśmy do Brzuchowic uczyć się jeździć. Jest tam taki niewielki placyk manewrowy. Według ukraińskiego prawa można uczyć się jeździć nie tylko z instruktorem, a z dowolną osobą, która ma staż kierowania samochodem ponad 3 lata. Swoim samochodem oczywiście. Tylko trzeba sobie „У” (=uczeń) przykleić.

Ja sobie po maleńku, a mój narwany mąż krzyczy na mnie i krzyczy. Że szybciej, więcej gazu, i że jak będziesz się bała, to nigdy się nie nauczysz. Mówię mu, żeby nie krzyczał, bo nie po to z nim przyjechałam. Uspokoił się trochę.

Długo żeśmy jednak nie pojeździli, bo zahaczyłam o betonowy słupek i skończyło się odholowaniem do warsztatu.

Może nie powinnam tego pisać. No nic, pośmiejcie się.

dodaj do notanika
otwórz notatnik

notatnik

skasuj listę info

Teraz możesz zebrać swoje ulubione miejsca, opisywane przeze mnie, w na jednej liście.
Z pewnością ułatwi to planowanie podróży do Lwowa!

Lista będzie nadal dostępna przy kolejnych wizytach z tego samego komputera, nawet bez logowania. zamknij
wyślij na e-mail... udostępnij na Facebook... widok mobilny

Send your list to a friend

FROM: (Your email): TO: (Your friend's email): Your message:
Send