W weekend zjeździliśmy 600 km po naszych drogach (i bezdrożach) – do Kamieńca Podolskiego i z powrotem. Im dalej na wschód, tym mniejszy ruch, i tym lepsze drogi. Na Podolu już pozaklejali trochę dziury po zimie. Bliżej Lwowa jest gorzej.

Kilka zdjęć z trasy.

 

dodaj do notanika

2
Dodaj komentarz

1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Janek

Pani Katarzyno, obejrzałem Pani bloga i jestem niezmiernie wdzięczny za wszystko, co pozwala mi w ułomny nawet sposób smakować tego, co lwowskie – choć na odległość. Miałem przyjemność być w zeszłym roku w Lwowie, ale tylko 1 dzień. Zauroczył mnie a jednocześnie zranił (może Pani się domyśla dlaczego). Trzeba będzie kiedyś to powtórzyć w jakimś dłuższym wydaniu. Żoną już namawiam na jakąś współpracę międzyszkolną z jakąś polską szkołą we Lwowie, może harcerstwo, może mój chór… wszystko jedno. Czuję, że to co dziś jest nie do ruszenia kiedyś jeszcze historia zachachmęci i jeszcze może być różnie choć oczywiście mogą to być… Czytaj więcej »

Wiele rzeczy odczuwam w podobny sposób. Dziękuję.

otwórz notatnik

notatnik

skasuj listę info

Teraz możesz zebrać swoje ulubione miejsca, opisywane przeze mnie, w na jednej liście.
Z pewnością ułatwi to planowanie podróży do Lwowa!

Lista będzie nadal dostępna przy kolejnych wizytach z tego samego komputera, nawet bez logowania. zamknij
wyślij na e-mail... udostępnij na Facebook... widok mobilny

Send your list to a friend

FROM: (Your email): TO: (Your friend's email): Your message:
Send