
Dzienniczek z czasów pandemii #4
(4.04-13.04)
W sieci pojawił się test,w którym można określić swoje szanse na złapanie koronawirusa. Nie wiem, czemu to służy, może zbierają dane? Ale zrobiłam, z wynikiem 28,9, więc nie zdziwcie się, jeśli nagle zniknę.
Obowiązkowe maseczki
6.04 Kwarantanna staje się coraz bardziej dotkliwa. Od dziś nie można już wychodzić z domu bez dokumentów i maseczki, więcej jak po dwoje. Jest zakaz wejścia na place zabaw, place sportowe, do parków (wyjątek: z psem). Już w zeszłym tygodniu spacerujący wymieniali się wiadomościami o lokalizacji patroli policyjnych w parkach i laskach. Kary za łamanie kwarantanny wynoszą 17-34 tys. hrywien. Według obiegowej opinii, łatwiej dostać teraz mandat trzeźwemu pieszemu, niż pijanemu za kierownicą.
Znajoma spotkała sąsiadkę na spacerze z psem. Była bez maseczki, więc uprzedziła ją, że zbliża się patrol, na co sąsiadka: ale ja jestem z psem!
Moja teściowa umówiła się z koleżanką na nielegalnego fryzjera. Fryzjer miał przyjść do koleżanki do domu. Na szczęście sprawa się wydała zawczasu i operacja została udaremniona.
Transport miejski jeździ, ale wstęp tylko z przepustką – dla pracowników kluczowych przedsiębiorstw. Mimo ograniczenia ruchu ulicznego we Lwowie, a także w innych miastach i regionach Ukrainy jest fatalne powietrze przez masowe wypalanie traw. Codziennie wokół miasta wzniecanych jest ponad 100 pożarów, część z nich całkowicie wymyka się spod kontroli. Płoną dziesiątki hektarów wokół Czarnobyla. Pod Lwowem spłonęła unikalna dolina dzikich tulipanów.
Biznes w czasach kwarantanny
Oczywiście, jak przy każdej nadarzającej się okazji, znajdą się chętni do rozkręcenia jakiegoś biznesiku na boku, niekoniecznie legalnego i uczciwego. O kilku pomysłach pisałam poprzednio, ale dziś prawdziwie kreatywny pomysł. Oto przychodzi SMS z informacją, że dostaniesz 1000 uah zapomogi od państwa z okazji koronawirusa. Trzeba tylko podać imię, nazwisko, numer karty płatniczej, datę jej ważności i 3-cyfrowy kod z drugiej strony ;)
Mimo wszystko, jesteśmy dobrze zaopiekowani: na Ukrainie działa aż sześć centralnych sztabów do walki z wirusem.
Bardzo mi miło, bo zgłosiło się kilka osób, które chciały już zamówić wycieczki na nieokreśloną przyszłość, żeby wspomóc naszą firmę w trudnym czasie, część osób nie chciała także zwrotu zaliczek za już zaplanowane wycieczki, które nie odbędą się z powodu kwarantanny. Na szczęście firma w stanie spoczynku nie generuje prawie żadnych kosztów, z zusu na Ukrainie jesteśmy zwolnieni na czas kwarantanny, więc mamy wszelkie szanse, żeby nie zbankrutować :) więc z pomocy nie korzystam, ale dziękuję bardzo za te gesty, są dla mnie ważniejsze niż pieniądze.
8.04, dziś dzień spaceru. Przeszłyśmy się z córką po mieście. Ludzi bardzo mało, większość to kurierzy Glovo, którzy zbierają się większymi grupami pod McDonald’s i Epic Burger. Jaki piękny jest Lwów teraz! Można sobie wyobrazić, jak było 100 lat temu, kiedy ludzi było 5x mniej, a ruch uliczny prawie nie istniał. Na pustym rynku spotkałyśmy mera – był bez maseczki.
Cerkiew i teorie spiskowe
W zeszłym odcinku nie napisałam Wam, że patriarcha Filaret, były zwierzchnik kijowskiego prawosławia, czerstwy 90-latek, wyraził zdecydowaną opinię, że koronawirusa roznoszą geje. W związku z tym w cerkwiach nie ma szczególnie strachu przed zarażeniem – do sieci trafiło wideo, jak rozdają komunię za tylnym wyjściem jednej z lwowskich świątyń (komunię w cerkwi przyjmuje się pod dwoma postaciami, wspólną dla wszystkich łyżeczką). W ostatnich dniach testom na wirusa poddano 44 duchownych z ławry kijowskiej – 30 pozytywnych. Przypadek?

Po internecie, a w związku z tym i wśród ludzi, krąży niewiarygodna ilość fałszywych informacji na temat epidemii. Dla przykładu – że będą opryskiwać miasta nieznana substancją z helikopterów (ten fejk krąży już od wielu lat i przy różnych okazjach odradza się jak perz w ogródku), że do szpitali przyjmują tylko z koronawirusem, a inni mają po cichu umierać w domu, że w maju otworzą szkoły i restauracje, i tak dalej. Te informacje sa fabrykowane i rozpowszechniane celowo przez konkretnych ludzi, nierzadko powiązanych z powielaniem rosyjskiej propagandy, kilka osób już nawet zostało aresztowanych. Myślę, że do Polski też to dociera, może nie w takim stopniu, ale bądźcie ostrożni.












W Polsce od dziś obowiązek chodzenia w maseczkach. Mogą być też chusty/apaszki itp.
Widziałam dziś w Krakowie co najmniej 15 osób bez maseczek, poza tym drugie tyle z maseczkami wiszącymi pod brodą.
Od poniedziałku będzie można iść do parku i do lasu, ale tylko w maseczkach.
Tłumy na przystankach, bo MPK ograniczyło kursowanie autobusów i tramwajów.
Pusty Rynek jest przepiękny…
Maseczki początkowo masakra, na rowerze w tradycyjnej maseczce bawełnianej albo tradycyjnej z filtrem jeździć się nie da. Do funkcjonowania poza rowerem można się przyzwyczaić. Nie można jeździć rekreacyjnie więc dojeżdżam do pracy 😀
Koronawirus pokonał rosyjską propagandę, nawet Putin przyznał, że u nich niestety marnie. Na Ukrainie mniej przypadków niż u nas więc są szanse, że pojedziemy za czas jakiś…
Zdrowia dla wszystkich. M. Ł.
Na Ukrainie przede wszystkim robią bardzo mało testów.
Patriarcha Filaret i rozdawana komunia – pozamiatały sprawę. Uśmiałem się do łez :D
Świetna robota, Kasiu :)
Panie Maćku – Putin właśnie odwołał defiladę na 9 maja, zapewne ją przeniesie na 17 września :)
Co do maseczek – totalna porażka. Niemożliwy jest nawet intensywny marsz. Błyskawicznie pojawiają się objawy niedotlenienia. Dla kogoś kto regularnie uprawia sport ten czas to kompletny dramat. Jak nie otworzą z powrotem siłowni, jak Boga kocham, zwariuję… :)
Pani Ewo, warszawska Starówka też prezentuje się nadzwyczajnie. W Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej stawialiśmy z synem znicz przy Kamieniu Katyńskim na Podwalu przy Placu Zamkowym. Ani żywej duszy. Niesamowite wrażenie.
(relacja z obchodów na facebooku OFMC)
Wszystkim dużo zdrówka i oby do zobaczenia we Lwowie ;)
Mam nadzieję, że do zobaczenia we Lwowie!
Właśnie przeczytałam, że granice Ukrainy mogą być zamknięte do końca czerwca…