Pogoda znowu się popsuła. Miałyśmy odwiedzić Olę w pracowni, ale tym razem ona nie mogła. Za to poszłyśmy po południu na spacer do parku stryjskiego, do kościółka św. Zofii i przeszłyśmy się ulicą Iwana Franki, przyglądając się domkom-dworkom-pałacykom-zameczkom, z zalanymi słońcem tarasami, z ogrodami pełnymi kwiatów, oknami o fantazyjnych kształtach, kutymi ogrodzeniami i kratami, fasadami zdobionymi płaskorzeźbami, ale także odpadającym ze ścian tynkiem…

dodaj do notanika
otwórz notatnik

notatnik

skasuj listę info

Teraz możesz zebrać swoje ulubione miejsca, opisywane przeze mnie, w na jednej liście.
Z pewnością ułatwi to planowanie podróży do Lwowa!

Lista będzie nadal dostępna przy kolejnych wizytach z tego samego komputera, nawet bez logowania. zamknij
wyślij na e-mail... udostępnij na Facebook... widok mobilny

Send your list to a friend

FROM: (Your email): TO: (Your friend's email): Your message:
Send