Kto nie był na Mołdawance, ten nie zna wcale Odessy, bo Odessa to nie tylko plaże, potiomkiniowskie schody czy podwórka z kotami, ale także cały półświatek żydowskich gangsterów, który mieszkał, a może i dalej mieszka, w dzielnicy Mołdawanka. Nie ma Odessy bez Izaaka Babla i jego „Opowiadań odeskich”, nie ma Odessy bez jej Króla – Beni Krzyka. Kto czytał, te wie, A kto nie czytał, niech poczyta. 

— Dlaczego on? Dlaczego nie tamci, chce pan wiedzieć? Otóż trzeba na chwilę zapomnieć, że na nosie ma się okulary, a w duszy jesień. Niech pan przestanie awanturować się przy swoim biurku, a jąkać się wśród ludzi. Niech pan sobie wyobrazi na chwilę, że się pan awanturuje na placach, a jąka się na papierze. Pan jest tygrysem, pan jest lwem, pan jest kotem. Pan może się przespać z ruską kobietą i ruska kobieta będzie po tym zadowolona. Pan ma dwadzieścia pięć lat. Gdyby do nieba i ziemi przytwierdzone były uchwyty, to pan mógłby za te uchwyty złapać i przyciągnąć niebo do ziemi. A za tatunia ma pan furmana Mendla Krzyka. Względem czego może myśleć taki tatunio? On może myśleć względem wypić porządnego kielicha, względem dać komuś po mordzie, względem swoich koni — i nic więcej. Pan chcesz żyć, a on każe panu umierać po dwadzieścia razy dziennie. Co by pan zrobił na miejscu Beni Krzyka? Nic by pan nie zrobił. A on zrobił. Dlatego on jest Król, a pan masz figę w kieszeni.

Mołdawanka to niskie, zarośnięte gąszczem winorośli podwórka, drewniane werandy, stare fotele wynoszone przed dom. Wino nalewane z okienka w murze za 20 hrywien litr. cotygodniowy targ antyków, a raczej pretendujących do tego miana staroci. 

(zdjęcia z 2015 r.)

 

dodaj do notanika

4
Dodaj komentarz

3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pawełek OFMC

Taka ciekawostka: „(…) Dawniej Osessa porażała przyjezdnych głównie smrodem żydowskich pieluch i odpadków gnijących na targu Privoz. Można było pomyśleć, że mieszkają tu same żydki, biegające po ulicach, robiące ścisk w sklepach, blokujące całymi stadami wejścia budynków… Ale przyszła rumuńska armia, a po niej rumuńska władza i skończył się żydowski rejwach. Odessa leczy rany, oczyszczając się z nagromadzonego przez lata brudu. Zniknął odrażający fetor żydowskich podwórzy. Miasto budzi się do nowego życia, pełnego świetlanej nadziei. (…)” Tak pisała w 1942 roku „Gazeta Odesei” wydawana w tworzonej właśnie przez Rumunów Transnistrii (Zadniestrzu), w której w latach 1941-1943 Rumuni wymordowali jakieś 220tys.… Czytaj więcej »

Pawełek OFMC

Ja nie piszę tu, Kasiu, o zjawiskach kolaboracji. Wspomniana przez Ciebie operacja była wspólnym przedsięwzięciem Niemców i całkowicie od nich zależnych Francuzów. Natomiast w to, co wydarzyło się na Zadniestrzu zaangażowany był dobrowolnie cały aparat niezależnego od Niemców państwa (przy ogromnym na tamtą chwilę poparciu narodu), które wraz z Niemcami poszło na wschód po zabrane im rok wcześniej przez Rosjan ziemie (Bukowinę i Besarabię) oraz po nowe terytoria. Przypomnę, że Niemcy błyskawicznie wycofali się z Zadniestrza pozostawiając kontrolę nad tym terytorium Rumunom na wyłączność. I oni zrobili to, co zrobili sami z siebie. Niemcy nie musieli ich do niczego przekonywać.… Czytaj więcej »

Ewa z Krakowa

Ach, Odessa…
Jadę tam pod koniec lipca po raz czwarty. Fascynujące miasto, pełne kontrastów. Biedne uliczki z dziurawym chodnikiem, a kawałek dalej okazałe kamienice i ekskluzywne restauracje.
Piaszczyste plaże z cudownym widokiem i krystalicznie czystą wodą, ale także zabetonowane wybrzeże z podejrzanym kolorem morza.
Perełki architektury , fantastyczne muzea – choć brak klimatyzacji daje się we znaki.
Przepiękna opera, najpiękniejsza jaką w życiu widziałam – i mówię to mimo bezbrzeżnego umiłowania Lwowa.

otwórz notatnik

notatnik

skasuj listę info

Teraz możesz zebrać swoje ulubione miejsca, opisywane przeze mnie, w na jednej liście.
Z pewnością ułatwi to planowanie podróży do Lwowa!

Lista będzie nadal dostępna przy kolejnych wizytach z tego samego komputera, nawet bez logowania. zamknij
wyślij na e-mail... udostępnij na Facebook... widok mobilny

Send your list to a friend

FROM: (Your email): TO: (Your friend's email): Your message:
Send