Osiedle spółdzielni „Własna Strzecha”

W latach 20. XX w. we Lwowie powstał szereg spółdzielni mieszkaniowych, które budowały względnie tanie i nowoczesne domy dla ludności – przede wszystkim robotników i pracowników umysłowych, których wcześniej nie było stać na duże powierzchniowo i eleganckie mieszkania w secesyjnych kamienicach. Zmieniły się też standardy – wysokość mieszkań z 3,5-4,2 m zeszła do 3 m, zmniejszyły się metraże mieszkań.

Własna Strzecha

Przykładem takiej spółdzielni była spółdzielnia i pięknie brzmiącej nazwie „Własna Strzecha”, która w latach XX. wybudowała na Persenkówce szereg budynków przypominających dworki szlacheckie przy ul. Własna Strzecha właśnie (kiedyś też o nich opowiem), a także wytyczyła sąsiadującą ul. Nad Jarem (dziś Energetyczna – osiedle znajdowało się bezpośrednio obok elektrowni). W latach 1928-29 stanęło tu 10 niewielkich bloków mieszkalnych. Zaprojektował je Wacław Nowakowski, absolwent Politechniki Lwowskiej, ale mieszkający i pracujący w Krakowie. W podobnym stylu wybudowano w Krakowie gmach przy pl. Inwalidów 6.

Osiedle zachwyca doborem środków artystycznych – proste linie i pojawiający się wszędzie motyw trójkąta, charakterystyczny dla architektury Art Deco, a także połączenie kontrastowych ale naturalnych kolorów – żółtego i czerwonego odcienia ochry – tworzy niezwykle wyrazisty obraz, zwłaszcza w otoczeniu bujnej zieleni. Przyziemie podkreślono dodatkowo klinkierową cegłą ułożoną w pasy. Na niektórych oknach i balkonach zachowały się żardinierki – kratki przytrzymujące skrzynki z kwiatami, utrzymane w tej samej stylistyce, co reszta budynku. Nie sposób się nie zachwycić, obserwując, ja wszystko się ze sobą harmonijnie łączy, aż do najdrobniejszych detali.

ul. Energetyczna

Po wojnie nowa władza zmieniła nazwę ulicy, starych mieszkańców wysiedlono lub sami wyjechali… Mieszkania zamieniono na komunalne i przekazano głównie pracownikom pobliskiej elektrowni na Persenkówce. Dawne pralnie i suszarnie, umieszczone na poddaszu również zamieniono na mieszkania, podobnie, jak sutereny. Do jednego z mieszkań udało się wejść dzięki uprzejmości mieszkańców Mirosławie Lachowycz, zdjęcia można zobaczyć na jej stronie www.modernism.lviv-online.com.

5
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
Visit Us On FacebookVisit Us On InstagramVisit Us On Pinterest