lwów przewodnik lwów wycieczki po lwowie

Peczara na Podolu

Daleko na Podolu, w danym województwie bracławskim, z dala od głównych szlaków, za to pięknie położona nad Bohem, leży wieś Peczara.

Peczara

Sama miejscowość miała być założona jeszcze e XVI w. Jej nazwa wywodzi się od znajdującej się nad Bohem pieczary, w której można było w dawnych czasach znaleźć schronienie w czasie najazdów tureckich i tatarskich.

W XVII w., kiedy Podole na 30 lat dostaje się pod panowanie tureckie, właśnie w Peczarze, wówczas będącej miasteczkiem, ulokował swoją warowny zamek z ogrodem opadającym ku rzece mianowany przez sułtana hospodar Ukrainy, Dukas. Za jego panowania w okolicę ściągnęło sporo osadników, m. in. z Mołdawii. Panowanie Dukasa skończyło się jednak w 1685 r., a jego rezydencja przeszła w ręce Jurija Chmielnickiego, syna hetmana. Wkrótce jednak opustoszała i z czasem nie zostało po niej śladu.

Peczara należała do Zasławskich, Wiśniowieckich, w końcu do targowiczanina Szczęsnego Potockiego z pobliskiego Tulczyna, który zapisał na Peczarze gwarancję posagu jednej z córek, a kiedy ten nie został wypłacony, majątek stał się własnością męża – Jana Nepomucena Świejkowskiego, jednak po bezpotomnej śmierci małżeństwa, majątek wrócił do Potockich.

Napoleon Orda 1877 / domena publiczna

Rezydencja Potockich w Peczarze

Jeszcze pod koniec XVIII w. w Peczarze powstaje klasycystyczny pałac z empirowym portykiem przed wejściem i bocznymi oficynami. Majątek przeżywał rozkwit za czasów Konstantego Potockiego i jego żony Janiny (z domu także Potockiej). Powstał wówczas m. in. młyn wodny na Bohu, którego malownicze ruiny do dziś stoją nieco w górę rzeko od rezydencji, która niestety nie zachowała się do naszych czasów. Dziś w jej miejscu stoi sowiecki budynek jakiegoś szpitala czy sanatorium dla sportowców. Konstanty Potocki urodził się w Peczarze i odziedziczył majątek po ojcu, ale, wcześnie osierocony i wychowywany przez ciotkę, powrócił do niego dopiero jako dorosły mężczyzna, aby przywrócić mu świetność. Pałac przypominał nieco ten w Tulczynie, ale był sporo mniejszy, miał „tylko” 54 pokoje, nie licząc pomieszczeń dla służby.

Na miejscu jednak czekało nas ogromne rozczarowanie – pałac, wciąż widniejący na mapach Google, od prawie 100 lat nie istnieje! Jak wyglądał, wiemy tylko z opisów i zachowanych zdjęć:

pałac w Peczarze, zdjęcie z dzienników Janiny Potockiej

Z sieni przechodziło się do sali balowej przestronnej. Tu miałeś stiuki łądne, przez włoskich artystów robione. Palmety z girlandami obiegały fryzy ścienne i szły dalej ku kominkom. Był dalej salon z gobelinami. Takie acupictury francuskie, Homera czasy sławiące. Ona Iljada Trojańska, z Hektorem i Achillesem, w purpurowych tonach przedstawiona. Była też część gobelinów roboty petersburskiej. Przy sali gobelinowej, pokój ze starymi obrazami, gdzie na kominku Boulle się znalazł. Dalej sypialnia z wnękami okrągłemi. Tu zbroje i broń starożytna. Robota płatnerska nader rzadka, gdyż ze zbrojowni Tulczynieckiej idąca. (…) Miałeś tu także kobierce z herbami Mniszchów i Potockich, również z Tulczynieckiej fabryki tkanin pochodzące. Nad kobiercami wisiał sztych, przedstawiający św. Jana Nepomucena, tłoczony u Dominikanów we Lwowie. Dalej karabela Stanisława Rewery Potockiego, buńczuk Rewery oraz sztandary, czasów Stanisława Augusta, pułków przez Potockich fundowanych. Jeden sztandar artylerji. Jeszcze archiwum rodzinne, przeważnie Tyzenhauzowskie, biblioteka z kilkunastu tysięcy tomów, inkunabuły. Duża kolekcja sztychów, porcelany, kryształów, materii, pasów słuckich. Była harmata wałowa z XVIII w.

Urbański A., Z czarnego szlaku i tamtych rubieży; zabytki polskie przepadłe na Podolu, Wołyniu, Ukrainie

Pałac otaczał ogród, który częściowo się zachował. Z tylnej strony domu tarasami opadał po stromym zboczu w kierunku Bohu, który w tym miejscu był „szeroki jak Wisła w Krakowie”, jak wspominali bywalcy Peczary.

pałac w Peczarze od strony parku, zdjęcie z dzienników Janiny Potockiej

Pałac został zniszczony w czasie rewolucji bolszewickiej, a jego mieszkańcy wypędzeni. Cegłę z rozebranych ruin wykorzystano na „jakąś bolszewicką budowlę” w Bracławiu. Janina Potocka pozostawiła wspomnienia z tego strasznego okresu w dzienniku z l. 1914-19 wydanym pt. Wszystko, co kochałam. Zamieszczono tam również zdjęcia pałacu, oto niektóre z nich:

Peczara była garbiona trzy razy przez maruderów, dezerterów z wojska i zwykła ludność, która pod wpływem wydarzeń i okoliczności urządzała bandyckie napady na „pańskie” dwory”. Po raz pierwszy – jesienią 1917 r., kiedy rozgrabiono zapasy alkoholu z piwnicy, następnie w styczniu 1918 r., kiedy ocalały jeszcze meble i biblioteka, i w końcu w kwietniu:

W Peczarze trzeci pogrom, najgorszy. Wszystko w pałacu i na folwarku zniszczone. Okna, drzwi powyrywane. Wszystkie kryjówki odkryte i co w nich było – zrabowane. Piwnice zamurowane odnaleziono, starki, wina, wódki zabrano. Dach nawet niszczyć zaczęli, mówią, że wszystko spalą, nawet kaplicę. Na folwarku konie, krowy rozgrabili i połowę krów wyrżnęli.

Potocka J. Dziennik z lat 1914-19

Pisząca te słowa Janina Potocka była wówczas w Kijowie, gdzie pojechała pożegnać odjeżdżającą córkę. Do Peczary miała już nigdy nie wrócić.

Kaplica

Bolszewicy nie spełnili jednak swych gróźb dotyczących kaplicy i ta, jako jedyna pamiątka po Potockich stała się do dziś w Peczarze. W 1904 r, przy bocznym wejściu do parku stanęła niewielka kaplica o nader ciekawej architekturze, przywodzącej na myśl bajkowe zamki, księżniczki i rycerzy. Jej architektem był znany do dziś i ceniony w Kijowie Polak z Podola, Władysław Horodecki, urodzony i wychowany w sąsiednich Szołudkach. Życie i twórczość Horodeckiego to temat na osobny wpis, teraz powiem tylko, że stworzył on najbardziej rozpoznawalne budowle Kijowa przełomu XIX i XX w., między innymi słynny Dom z Chimerami, przy którym peczarska kaplica jest jeszcze skromna i konserwatywna w formie, aczkolwiek badacze zaliczają ją do najlepszych prac architekta. Dziś w kaplicy działa kościół rzymskokatolicki, raz na tydzień odprawiana jest msza (w niedziele o 12.00).

źrodła:

Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich

Urbański A., Z czarnego szlaku i tamtych rubieży; zabytki polskie przepadłe na Podolu, Wołyniu, Ukrainie. 1928

Potocka J. Dziennik z lat 1914-19

Fuksa J., Wspomnienia z Kijowa XI Architekt Horodecki, 2005

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
Visit Us On FacebookVisit Us On InstagramVisit Us On Pinterest