Najdroższa Restauracja Galicji (Masońska)

Knajpa, która nie odznacza się ani wyjątkowo smaczną kuchnią, ani nadzwyczajną atmosferą, jednak warto do niej jeden raz zajrzeć (więcej prawdopodobnie tu nie przyjdziecie).

Zanim jednak wybierzecie się na obiad, czy na kawę, koniecznie idźcie do jakiegokolwiek innego zakładu tej sieci, po kartę klubową. Można ją otrzymać po wypełnieniu krótkiej ankiety choćby w pobliskiej Kryjówce czy Kopalni Kawy. Być może taką kartę może pożyczyć Wam wasz przewodnik lub lwowski znajomy. Po co karta? Otóż restauracja nie bez powodu nazywa się najdroższą w Galicji. Kiedy spojrzycie w menu, przekonacie się o tym sami – kawa 200 hr, zupa 300, sałatka– 500 hr. Jednak z  kartą przysługuje Wam 90% zniżki od tych cen :) co oznacza, że ceny zejdą do poziomu średniolwowskich.

Powodem, dla którego warto się tam przejść, jest niespodzianka, którą lokal serwuje nam na wejściu. Nie zdradzę Wam, co to jest, powiem tylko, że knajpa, która stylizuje się na lożę masońską, jest dobrze zakonspirowana – nad wejściem nie ma żadnej wywieszki, informacji – nic; ot, zwyczajne drzwi, jak do jednego z lwowskich mieszkań.

Kiedy będziecie już w środku, nie zapomnijcie zajrzeć do toalety. To tam znajduje się tron Mistrza Loży ;)

Adres: Rynek 14

Ceny (po zniżce): średnie

Visit Us On FacebookVisit Us On InstagramVisit Us On Pinterest