Święta spędziliśmy u rodziców, dlatego choinkę postawiliśmy dopiero po powrocie – w Sylwestra. Było rodzinnie – dobra herbata, szarlotka, jazz i sztuczne ognie.
Wyglądają na takie spokojne aniołki ;))
(guess who)
Sadzac po stopniu zlosliwosci komentarza obstawiam anonimowego hodowce jaszczurek
Wyglądają na takie spokojne aniołki ;))
(guess who)
Sadzac po stopniu zlosliwosci komentarza obstawiam anonimowego hodowce jaszczurek