Zakręcony Lwów #20: jeszcze jedna winda

Zaczęło się jak zwykle – było otwarte, weszłam… spojrzałam w górę. Spóźniłam się tego dnia na spotkanie. 

Elegancka ulica Badenich (dziś Rylejewa) na wzgórzu św. Jura. Numer 12. Otwarte, do klatki schodowej wiodą masywne, drewniane drzwi.

Po dwóch stronach od wejscia służbówki – jedne z tych drzwi na pewno prowadziły do mieszkania stróża budynku. 

Na podłodze ułożono dekoracyjne płytki ceramiczne w stylu późnej secesji. 

Drzwi do mieszkań również były przeszklone. Gdzieniegdzie jeszcze je pozostawiono w oryginalnej formie. 

A tutaj nasza wisienka: widoczna w górze kabinka starej windy. Niewiele się ich we Lwowie zachowało, osobiście widziałam tylko trzy. O jednej już Wam pisałam

A oto i winda w całej okazałości. Nie jest co prawda tak pięknie zdobiona, jak poprzednia, ale zachowała się w bardzo dobrym stanie. 

Elementy mocowania:

Całość mechanizmu jest schowana nad ozdobnym świetlikiem, który tez, o dziwo, zachował się do naszych czasów.

Ozdobne drzwi wejściowe. Winda jeździła na dwóch pionowych szynach, nie było szybu.  

 

Ciekawostką jest to, że w tym budynku zachował się także częściowo mechanizm drugiej windy – towarowej, która służyła do wożenia węgla z piwnicy. Takie windy widuje się we Lwowie trochę częściej niż te pasażerskie. Znajdują się one na podwórzach, koło kuchennych balkonów. 

adres

Rylejewa 12, drzwi zamykane na domofon

 

 

Visit Us On FacebookVisit Us On InstagramVisit Us On Pinterest