W 1894  r. (wg innych źródeł w 1905) podlwowski lasek z źródłami bogatymi w żelazo przekształcono w park Żelazna Woda. W jego dolnej części znajdował się naturalny staw, zwany stawem Kamińskiego. 

Miejsce było popularne co najmniej od początków XIX w. Lwowianie zjeżdżali tu na spacery i pikniki, kąpiele w stawie, zażywali żelazistej wody, która miała właściwości lecznicze, a w l. 1810-24 działał tu letni niemiecki teatr Franza Krattera. Nieopodal znajdowała się karczma. Na przełomie XIX i XX w. park uregulowano wg projektu Arnolda Röhringa. W latach międzywojennych park nosił imię Gabriela Narutowicza. 

W l. 1935-38 na miejscu stawu wybudowano kąpielisko z odkrytymi basenami wg projektu Karasińskiego i Kozakiewicza.  Była trampolina, baseny w kilku głębokościach, brodzik dla dzieci, plaża. Wodę dostarczano z okolicznych potoków, filtrując ją po drodze i oczyszczając z żelaza.

Po II wojnie światowej kompleks zamieniono na pływalnię Dynamo. Wydaje mi się, że główny budynek jest przedwojenny, a po wojnie jedynie przebudowany (1953, arch. Nowakiwśkij).

Jeszcze kilka lat temu baseny działały – teraz przedstawiają obraz nędzy i rozpaczy. Można na ich terenie zastać co najwyżej opalających się lub grających w szachy dziadków, którzy byli zapewne bywalcami tych basenów jeszcze w latach 40-tych.

W głównym budynku działa ciekawa restauracja „Dynamo Blues” (dobre steaki), z której okien i tarasów rozciąga się widok na kompleks basenów. Terenu pilnuje ochroniarz, ale mnie wpuścił bez problemu.

 

Dojazd: tramwajem „4” do pętli przy ul. Snopkowskiej (za polskim konsulatem) i 300 m. pieszo;

Marszrutkami w kierunku Sichowa (przez Nowy Lwów – ul. Stusa).

 

pogrzeb
muzeum Pinsla

zobacz także:

Subskrybuj
Powiadom o