Boże Ciało – będzie się działo…

Chyba niemożliwe, żebym wykrakała…?
Nie wyspałam się rano, już o 9.10 przyszedł sms „wyjeżdżamy z Zamościa”, szybko śniadanie, żeby się nie spóźnić, taksówka czeka, bo grupa już na granicy i nie ma kolejki, jeszcze drukowałam coś w ostatniej chwili, jeszcze chciałam znaleźć notatki o Sobieskim, żeby poczytać w drodze, ale nie znalazłam.

Potem przyszedł sms „po ukraińskiej stronie przed nami stoją 4 autokary”, więc można było się tak nie spieszyć.

Po 11.oo dotarłam do Żółkwi. Poszłam do informacji zapytać o ten identyfikator, poszłam do kościoła (otwarte, księdza nie ma), pochodziłam po mieście, śpioszki dziecku kupiłam, posiedziałam na ławce, słoneczko zaczęło przygrzewać. A ja na złość nie wzięłam okularów słonecznych, tylko parasol. I aparat chciałam wziąć, ale zostawiłam w domu, bo „nie ma pogody”.

Przyjechali o 13.20. Pochodziliśmy, pozwiedzaliśmy, choć nad Żółkwią zbierały się cały czas czarne chmury, to zaraz przechodziły. Nie padało. W Żółkwi.

Padało za to po drodze do Lwowa, i to tak, że drogi prawie nie było widać. We Lwowie potop. W dodatku jedną ulice w centrum zamknęli na remont, trzeba objeżdżać, a tam korki, a na końcu okazuje się, że do parkingu dla autobusu i tak nie dojedziemy, bo drzewo po drodze upadło. Ale przynajmniej już nie pada.
Autobus w końcu udało się zaparkować, zwiedzić to dużo nie zwiedziliśmy, ale krótki spacer był. Opera. Mickiewicz. W centrum połowa sklepów zamknięta, bo prądu nie ma.

W drodze do hotelu już bez korków. Świetnie! Tylko, że w hotelu prądu nie ma. Pokoje na 6. piętrze. Zupa zimna (grzeją na płytach elektrycznych, nie gazowych).

Inna grupa kwaterowała się w Galicji. „Wszystko w porządku?” „W motelu nie ma gazu i cieplej wody ale poza tym ok”.

I jeszcze gołąb mnie obsrał.

Na jutro zapowiadają grad.

Dzień Dziecka - czyli co można zrobić z dzieckiem we Lwowie?
Boże Ciało - dzień 2

zobacz także:

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pdf mini-guides

Ostatnie wpisy