W Czerniowcach zachowało się trochę starych napisów – przedwojennych reklam czy znaków firmowych. Nie są one tak powszechne, i spotykane na każdym kroku, jak we Lwowie, ale już w trakcie jednego dnia uzbierałam całkiem ciekawą kolekcję. Są to przede wszystkim napisy w języku rumuńskim (w okresie międzywojennym Czerniowce należały do Rumunii) oraz niemieckim – spadek po imperium Habsburskim. Adresy w podpisach do zdjęć. 

Osobną ciekawostką są znajdujące się na ul. 28 Czerwca 2 pozostałości sklepu firmowego z ceramiką budowlaną, którego właścicielem był Leon Schrenzel. W sklepie można było dostać przeróżne materiały budowlane, ale to kolorowe i błyszczące na słońcu płytki przyciągały wzrok potencjalnych klientów. nad wejściem umieszczono ozdobne secesyjne elementy, także wykonane z ceramiki. W miejscach, gdzie są ubytki, możemy zobaczyć, że płytki były sporej grubości, a także, że występowały w wersji z zaokrągloną krawędzią, co ułatwiało wykańczanie narożników. dziś już nie spotkamy w sklepach płytek takiej jakości. Płytki ze znakiem firmowym firmy Leon Schrenzel możemy znaleźć, spacerując po Czerniowcach. 

dodaj do notanika
otwórz notatnik

notatnik

skasuj listę info

Teraz możesz zebrać swoje ulubione miejsca, opisywane przeze mnie, w na jednej liście.
Z pewnością ułatwi to planowanie podróży do Lwowa!

Lista będzie nadal dostępna przy kolejnych wizytach z tego samego komputera, nawet bez logowania. zamknij
wyślij na e-mail... udostępnij na Facebook... widok mobilny

Send your list to a friend

FROM: (Your email): TO: (Your friend's email): Your message:
Send