
kurs na prawo jazdy, cz. 2
Nasz wykładowca ma ogromny wdzięk osobisty, mimo iż już jest po pięćdziesiątce.
A myślałam, że teoria będzie nudna ;)
Jest takie rosyjskie przysłowie: tisze jedziesz, dalsze budiesz. On też cały czas powtarza nam, żeby ograniczać prędkość.
„Taka stara wołga, albo pobieda – to były samochody! Wiatr świszczał w szparach, silnik ryczał, to człowiek odczuwał tę prędkość! A teraz? No i póki się rozpędził do setki, to już trzeba było hamować”.











z blox:
meteor2017
2008/05/18 21:50:31
Pomysłowość stawiających znaki drogowe nie zna granic ;-D