We Lwowie trwa właśnie sezon kwitnących krokusów. Te niepozorne kwiatki, jeśli występują w większych skupiskach, wyglądają wprost fantastycznie! We Lwowie jest kilka miejsc, gdzie można je podziwiać. Jedno z nich to nieciekawy i zapuszczony ogród botaniczny Akademii Medycznej, który ożywa tylko na tę jedną chwilę w roku. W tym roku znaleźliśmy jeszcze lepsze krokusowe miejsce przy ul. Arkasa. 

Morska okolica

Pierwszy raz byłam w tej okolicy. Na mapach z końca XIX w. i początku XX w. , teren ten jest po prostu białą plamą lub widnieje na nim jedyny obiekt: rogatka wulecka. Tu kończył się Lwów. Tylko na nielicznych zaznaczone są wytyczone już ulice i dwa domki (jeden z nich to pewnie willa Irena, o której będzie dalej). W okresie międzywojennym zabudowań przybyło, a anonimowe ulice otrzymały nazwy związane z polskim morzem – Bałtycka (zachowała nazwę do dziś), Morska, Okrętowa, Żeglarska. Po wojnie, jak można się domyślać z ozdobnych medalionów epoki chruszczowskiej, zabudowę uszczelniono. Dziś to spokojne osiedle całkiem niedaleko od centrum miasta. Życie płynie tu jak na wsi, choć zaledwie kilkadziesiąt metrów dalej leżą tory tramwajowe. Łażą koty, kury. 

/mapa z 1936 r. www.lvivcenter.org

Willa Irena

Przed wojną były to dalekie peryferie Lwowa, a jednak  znaleźliśmy tu nawet ślad starszej zabudowy, i to nie byle jaki. Pośród powojennych „chruszczowek” stoi i dumnie prezentuje swoje imię willa Irena – typowa lwowska willa z końca XIX w., niewielka, ale stylowa i ładnie zachowana. Zdobi ją daszek z drewnianym naczółkiem, na dachu widać okienko z fantazyjnym szpicem, okna posiadają oryginalne żardinierki (dla doniczek z kwiatami), a fasadę zdobią pilastry nawiązujące do stylu klasycznego, a wieńczy ją wykonana z ekspresją figura św. Archanioła Michała. Przed willą w ogródku stoi figurka Matki Boskiej, niejedyna w obrębie tych kilku małych uliczek. Niestety żadnych dodatkowych informacji nie udało mi się znaleźć. 

dodaj do notanika

5
Dodaj komentarz

1 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Paweł OFMC

Ależ niespodzianka! :) Byłem przekonany, że WILLA PRZYSTAŃ przy Pułaskiego to jedyny taki cudowny przypadek. Przy której z tych „morskich” ulic stoi ta Irenka?
I czy są jeszcze inne w ten sposób oznakowane wille, które się do dziś uchowały?
PS.
Krokusy też rewelacja, acz jako symbol trzeźwości są nieco jakby nie na czasie :)

otwórz notatnik

notatnik

skasuj listę info

Teraz możesz zebrać swoje ulubione miejsca, opisywane przeze mnie, w na jednej liście.
Z pewnością ułatwi to planowanie podróży do Lwowa!

Lista będzie nadal dostępna przy kolejnych wizytach z tego samego komputera, nawet bez logowania. zamknij
wyślij na e-mail... udostępnij na Facebook... widok mobilny

Send your list to a friend

FROM: (Your email): TO: (Your friend's email): Your message:
Send