Spacerkiem po Frankiwsku #5: Frankiwsk kolejowy

Pewnie wiele osób wie, że w Iwano-Frankiwsku (dawny Stanisławów) jest piękny dworzec kolejowy z secesyjną dekoracją.

Hala dworcowa mocno świeci jednak pustkami

…a w toalecie wisi ogłoszenie „kategorycznie zakazujące mycia butów w umywalce”.

Możemy jedynie podziwiać ślady dawnej świetności – secesyjne kronsztejny, maszkarony:

…oraz imponującą podstawę zegara peronowego, którego brak. Podobna podstawa zachowała się także na dworcu we Lwowie (również bez zegara). 

W pomieszczeniach dworca działa „fryzjer kolijowy”:

Przed wejściem natomiast znajduje się przystanek lokalnych linii autobusowych. 

Warto jednak przejść na drugą stronę torów po kładce, która znajduje się z prawej strony budynku dworcowego.

Z drugiej strony możemy pospacerować po torach lub zajrzeć do stojących na bocznicy pociągów dalekobieżnych, obejrzeć pług śnieżny („z górki nie spuszczać, przy manewrach nie popychać”):

…lub zajrzeć przez dziurę w płocie do starej lokomotywowni z obracaną rampą („- Myślałem, że tylko w Thomasie takie są” – powiedział mi syn). 

Zobacz wszystkie zdjęcia: 

Visit Us On FacebookVisit Us On InstagramVisit Us On Pinterest