W związku z ...

wyjazd na Podole, cz. 1 – Brody

W związku z odbywającym się w zeszłym tygodniu seminarium dla przewodników życie tak nabrało tempa, że nie zdążyłam wszystkiego opisać. Seminarium zakończyło się trzydniowym wyjazdem na Podole. Relację stopniowo postaram się zamieścić.

 

Ze Lwowa wyjechaliśmy równo 7.15. w kierunku wschodnim, trasą kijowską.  Nie zatrzymując się nigdzie po drodze oprócz stacji benzynowej (wc) ok. 9.15 rozpoczęliśmy zwiedzanie Brodów. 

Brody

Dawne miasto powiatowe na granicy austriacko-rosyjskiej, na uczęszczanym szlaku handlowym na Wołyń. Brody miały status wolnego miasta handlowego, a ok. 80% mieszkańców stanowili Żydzi.  Historia miasta sięga jednak dużo dalej w przeszłość, pierwsza wzmianka pochodzi z XI w. Później miasto było własnością m. in. Stanisława Żółkiewskiego, ojca hetmana. Za jego czasów (kon. XVI w.) Brody otrzymują prawa miejskie, powstaje parafia katolicka i zamek. 

Póżniej Brody były własnością i główną rezydencją hetmana Stanisława Koniecpolskiego, jednego z najwybitniejszych dowódców wojskowych XVII-w. Rzeczpospolitej, pana ogromnych posiadłości, zwanego wicekrólem Ukrainy. „Mówiono, iż miał tak wiele dóbr ziemskich, że mógł przejechać całą Rzeczpospolitą zatrzymując się na noc we własnych latyfundiach”. To on rozpoczął w Warszawie budowę pałacu, w którym rezyduje teraz prezydent. W pobliskich Podhorcach miał letnią rezydencję, która nie ustępuje urodą zamkom nad Loarą. 

Koniecpolski rozumiejąc zagrożenie tatarskie przemienił Brody w jedną z najnowocześniejszych i najsilniejszych twierdz Rzeczypospolitej. Przebudował zamek na cytadelę, otaczając go fortyfikacjami w stylu nowoholenderskim. Prace prowadzili znakomici zachodni specjaliści – architekt królewski Andrea dle’Aqua oraz inżynier Guilliame do Beauplan. 

Dbając o rozwój gospodarczy, Koniecpolski osiedlił w Brodach Ormian i Żydów. Działała tu manufaktura tkanin wschodnich, oraz, specjalnie na jej potrzeby stworzona hodowla jedwabników.  

W XVII, a jeszcze bardziej w XIX w. Brody stały się ważnym ośrodkiem życia religijnego i społecznego Żydów. Zdominowali oni miasto, tworząc „żydowską stolicę”. Kres żydowskiej społeczności Brodów przyniosła II wojna światowa.  

Z Brodów wywodzi się trzech słynnych Józefów: Joseph Roth, pisarz austriacki żydowskiego pochodzenia, Józef Korzeniowski, pisarz i wykładowca m. in. Liceum Krzemienieckiego, współorganizator Uniwersytetu Warszawskiego oraz rodzina Josifa Brodskiego, rosyjskiego poety i dysydenta, laureata nagrody Nobla. 

 

budynek sądu powiatowego 

 

szkoła, w której uczył się Joseph Roth 

 

dawny Bank Praski 

 

wieża zegarowa na Rynku Nowego Miasta

 

pozostałości zamku 

 

zamek – kazamaty 

 

pałac Potockich na terenie zamku 

 

ruiny synagogi

 

 

W Brodach wyjątkowo rzuca się w oczy ich małomiasteczkowość. Na słupach ogłoszeniowych „sprzadam mieszkanie na 5 piętrze” zaraz obok „sprzedam cielną krowę” i „praca za granicą”. I rowery. Pełno ich w mieście. Nasza wycieczka wzbudzała też nie lada zainteresowanie u miejscowych, którzy przystawali, zatrzymywali swoje rowery i z zaciekawieniem przysłuchiwali się przewodnikowi, wyglądali z okien. Na bazarze mieli już nadzieję zarobić na nas „kilka euro”, zanim z żalem nie zauważyli, że „aaa… to nasi”. Przyjeżdżają tu rzadko wycieczki austriackie i częściej Żydzi poszukujący rodzinnych korzeni. 

 

 

 

 

„pryriżky na wsi smaky” 

 

cebula – hurt 

 

Oksana tęskni za prowansją 

 

szara rzeczywistość 

Visit Us On FacebookVisit Us On InstagramVisit Us On Pinterest