lwow wycieczki lwow przewodnik

Jan Schumann

Od niedawna odbywają się we Lwowie weekendowe targi staroci i antyków pod nazwą Tłum i Kram. Tłumów jeszcze tam nie ma, ale myślę, że wszystko jest na jak najlepszej drodze. Lwowskie mieszkania są skarbnicami starych przedmiotów (wystarczy pomyśleć, ile razy mieszkańcy miasta musieli uciekać z jedną walizką), a deficyt czasów ZSRR nie sprzyjał wyrzucaniu czegokolwiek (my kupiliśmy mieszkanie z masą rzeczy – były wśród nich nawet niedomydlone kawałki szarego mydła). Na razie nie ma jeszcze zbyt wielu chętnych na takie rzeczy, ale z roku na rok ich liczba rośnie.

Póki co przeszliśmy się popatrzeć, co dają i po czemu i kupiłam sobie przy okazji maszynkę do mielenia orzechów (oczywiście nie w tym celu, a dla dekoracji). Myśleliśmy, że to raczej do parmezanu, ale pani mówiła, że do orzechów i miała rację. Kot sprawdza przydatność nowego urządzenia:

Jan Schumann

Oczywiście, pierwsze, co zrobiłam po przyjściu do domu, to rozpoczęłam poszukiwania informacji nt. Jana Schumanna, który się teraz pięknie i złoto prezentuje w mojej kuchni.

Pierwsze, co znalazłam, to informację o założonej w 1836 r. przy ul. Łyczakowskiej 5-7 fabryce wyrobów żelaznych i sprzętu rolniczego Augusta Schumanna (jedna z tych kamienic istnieje do dziś, druga została gruntownie przebudowana). Nie ma pewności, że to powiązane osoby, ale z drugiej strony fabryki wyrobów żelaznych nie znikają i nie pojawiają się ot tak. Nasz Jan Schumann żył we Lwowie i prowadził swój interes nieco później – odnajdujemy go w książce adresowej w 1883 r (adres: pl. Mariacki 9). – w tym okresie August Schumman wciąż mieszka przy Łyczakowskiej 5. Jan Schuman figuruje w spisach jeszcze w 1909-1916 r. (adres: Pańska 23). Syn, który zajmował kierownicze stanowisko w fabryce ojca, również miał na imię Jan (Jan Alojzy w odróżnieniu od seniora – Jana Franciszek).

reklama z pisma Strzelec – 1914 r.

W latach 90. XIX w. Jan Schumann wydawał broszurkę pt. Najnowsze wiadomości o wyrobach żelaznych. Można się z tego periodyku dowiedzieć, jak zrobić lody poziomkowe, dlaczego nie powinno się kupować krzyży u Żydów, jak wyglądały żelazka do andrutów, czemu chętniej kupowano cukier w głowach niż w kostkach, jakie łyżwy były modne w sezonie 1892/3 i wiele cennych informacji na temat życia codziennego pod koniec XIX w. Autor miał niezwykle szeroką wiedzę w każdej gałęzi gospodarstwa domowego. Z pojawiających się czasem artykułów wyłania się postać samego Schumanna – patrioty lokalnego i narodowego, katolika, umiarkowanego antysemity. Oprócz tego znajdują się tu szczegółowe opisy z rysunkami różnych dawno zapomnianych narzędzi, kiedyś przydatnych w gospodarstwie, jak np. wentyl do piwa, żelazka do rurkowania bielizny, nóż do siana, baran hydrauliczny, czy wreszcie „Dwa ruchadła całe żelazne t. z. »Wrzesińskie« po zł. 10”. Naprawdę wciągająca lektura.

Firma mieściła się wówczas przy pl. Bernardyńskim 14 (dziś mieści się tam centrum handlowe Roskolana), ponadto działała ślusarnia i warsztat (w spółce z inż. Piotrowiczem) przy ul. Gródeckiej 83 (dziś ulica ma inną numerację, ale z innego źródła dowiadujemy się, że przez teren należący do ślusarni poprowadzono na pocz. XX w. ul. Kasztelańską).

Jan Schumann Najnowsze wiadomości o wyrobach żelaznych

Znalazła się i reklama mojej maszynki:

Jak dowiadujemy się z „Najnowszych wiadomości” Schumann śledził chętnie nowinki na rynku, a także konstruował własne urządzenia na wzór zagranicznych, dążąc do tego, aby klient mógł zawsze wybrać wyrób miejscowy. Deklarował nawet, że może wykonać sejf nie gorszy niż znana w całym cesarstwie firma Wertheim (zaopatrywała w swoje wyroby wszystkie banki, także we Lwowie, gdzie kilka sztuk zachowało się do dziś) – przed czym powstrzymuje go tylko brak popytu na takie wyroby. Studiując dostępne informacje, można odnieść wrażenie, że nie było takiej pracy, której wykonania nie podjęłaby się firma Schumanna. Wykonała ona nawet konstrukcję dachu w secesyjnej zajezdni tramwajowej na Gabrielówce.

W 1900 r. ogłoszono wyprzedaż z powodu zmiany adresu. W kolejnych latach odnajdujemy ją przy ul. Akademickiej 3 i wspomnianej już Pańskiej 23.

Nie odnalazłam żadnych śladów po firmie Jana Schumanna po 1918 r.

źródła:

https://lia.lvivcenter.org/pl/objects/lychakivska/

książki adresowe Lwowa 1871-1938

Najnowsze wiadomości o wyrobach żelaznych 1890-93

Dywan T. Od „szkoły berlińskiej” do secesji: przyczynek do architektury miejskich zakładów przemysłowych Lwowa w latach 1858–1941

0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
Visit Us On FacebookVisit Us On InstagramVisit Us On Pinterest